Starożytna Stefania
29.07.2010, 10:49
Mam już wszystkie eeveelucje, fuck yeah, Seaking!
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Mieszkam
Polska, mazowieckie, Warszawa
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
Słucham
Gadu-Gadu:
6832597
sztefen(at)gmail.com
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
31.08.2010
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony serial
Ulubiony artysta
Ulubiony pisarz
Lubię
Późno Wstawać, świnie, Przytulanie, Malarstwo Iluzjonistyczne, Patrzeć Jak Ktoś Przechodzi Ciekawą Grę
Nie lubię
Kotów, Science Fiction, Chorować, Wydatków, żuli, Przegrywać, Fanbojów, Wyimaginowanej Elitarności
Gry
Narzędzia
O mnie
Urodziłam się w 516 urodziny Mikołaja Kopernika, 425 lat i jeden dzień po śmierci Michelangela Buonarottiego. Nie biły tego dnia pioruny, nie było przeraźliwej mgły, zamieci ani trzęsień ziemi, zwiastujących zwykle przyjście na świat osób wybitnych i ważnych. Przynajmniej w legendach. Spisanych po osiągnięciu przez te osoby wielkości.

Garść nikomu niepotrzebnych faktów, głównie liczb:
- dokładna data urodzin: 19.02.1989
- lateralizacja: lewostronna
- wzrost: 164 cm
- waga: 50 kg
- wymiary: 80/64/87
- rozmiar: 36
- oczy: zielone
- grupa krwi: A+
- studia: Uniwersytet Warszawski, Wydział Historyczny: Instytut Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych; pierwszy rok
Jestem agresywną, aspołeczną histeryczką przepełnioną fobiami. Nawet, jeśli powiesz 'mów, gdy będziesz czegoś potrzebować', najprawdopodobniej się nie odezwę, ponieważ się Ciebie boję. Tak, bez powodu. Tak, naprawdę - kozaczę tylko w internetach, tym bardziej, im większe mi danego dnia kompleksy urosły.
Zawsze staram się znaleźć zalety w ludziach, rzeczach, sytuacjach. Kiedy je znajduję, skupiam się prawie wyłącznie na nich. Zazwyczaj zajmuje mi jakieś pół roku zorientowanie się, że nie wytrzymuję z daną osobą więcej niż pięć minut na tydzień. Kiedy natomiast pozytywów nie ma (rzadko, ale się zdarza), staram się uciec, przetrwać, lub, ostatecznie, obrzygać daną osobę/rzecz/sytuację jak najszybciej i jak najskuteczniej.

PS3 Trophies
Przeważnie jednak jestem zbyt leniwa na to wszystko. Nie, serio - potrafię przespać całą noc, prawie cały następny dzień i być śpiąca wieczorem. Bywam zbyt leniwa na głupie zjedzenie śniadania, przyniesienie sobie wody w kubeczku, żeby rozmazać kredki akwarelowe na obrazku uprzednio przygotowanym, nawet na głupie pisanie o so
| adopt your own virtual pet! |